Blog > Komentarze do wpisu

Dzień piąty

Piąty dzień dwie dziewczyny wraz z paniami Bożenką i Sylwią rozpoczęły o ...4.45 wędrówką na wschód słońca. Widać było jak słońce "wychodzi z morza". Niebo było pięknie pomarańczowe. Po sesji zdjęciowej poszłyśmy dalej spać. Wstaliśmy na śniadanie na godzinę 9:00. Zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy autobusem do Kołobrzegu, gdzie udaliśmy się do "Ukrytej krainy". Tam otrzymaliśmy "magiczną różdżkę" i wstążki, które mieliśmy zawiązać w pewnej komnacie. Kiedy weszliśmy do tego zaczarowane miejsca zaczęliśmy słuchać mówiących zwierząt, szukać gwiazdek i strzałek gdzie mamy iść.  Wszyscy po kolei czarowali. Wreszcie doszliśmy do Komnaty Czarodzieja zaczęliśmy wszyscy wiązać wstążki ze swoimi imionami. Z Zaczarowanego Świata udaliśmy się do "Miasta mysz". Było tam aż 50 żywych mysz. Na początek każdy był trochę przestraszony,  jednak podobało nam się. Pobyt w Kołobrzegu zakończyliśmy rejsem statkiem. Wyprawa była pełna wrażeń.

morze

morze

morze

morze

morze

morze

piątek, 15 czerwca 2018, julka1940

Polecane wpisy