Kategorie: Wszystkie | Biblioteka | Imprezy | Konkursy | Rozrywka | Różności | Sport | Wycieczki
RSS

Wycieczki

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Ostatni dzień rozpoczęliśmy jak zawsze śniadaniem. Po nim mięliśmy czas aby trochę się spakować i posprzątać pokój. Kiedy to zrobiliśmy udaliśmy się na plaże gdzie przebyliśmy całe popołudnie. Po powrocie z plaży domykaliśmy walizki i sprawdzaliśmy czy, aby na pewno wszystko schowaliśmy. Zaraz po kolacji czyli o godzinie 18:30 wzięliśmy bagaż i weszliśmy do autobusu. Na początku wszyscy byli trochę zmartwieni, że odjeżdżamy jednak tęskniliśmy za domem. Nad morze jechaliśmy 15 godzin jednak w drugą stronę było o wiele szybciej, ponieważ jechaliśmy 12,5 godzin. Na parkingu koło szkoły byliśmy o godzinie 7:00.

Do domu wróciliśmy pełni wrażeń i emocji.

Nikt nie żałuje, że zdecydował się na wyjazd. Niektórzy zapewniają, iż napewno pojadą za rok.

morze

morze

morze

morze

morze

piątek, 15 czerwca 2018

Piąty dzień dwie dziewczyny wraz z paniami Bożenką i Sylwią rozpoczęły o ...4.45 wędrówką na wschód słońca. Widać było jak słońce "wychodzi z morza". Niebo było pięknie pomarańczowe. Po sesji zdjęciowej poszłyśmy dalej spać. Wstaliśmy na śniadanie na godzinę 9:00. Zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy autobusem do Kołobrzegu, gdzie udaliśmy się do "Ukrytej krainy". Tam otrzymaliśmy "magiczną różdżkę" i wstążki, które mieliśmy zawiązać w pewnej komnacie. Kiedy weszliśmy do tego zaczarowane miejsca zaczęliśmy słuchać mówiących zwierząt, szukać gwiazdek i strzałek gdzie mamy iść.  Wszyscy po kolei czarowali. Wreszcie doszliśmy do Komnaty Czarodzieja zaczęliśmy wszyscy wiązać wstążki ze swoimi imionami. Z Zaczarowanego Świata udaliśmy się do "Miasta mysz". Było tam aż 50 żywych mysz. Na początek każdy był trochę przestraszony,  jednak podobało nam się. Pobyt w Kołobrzegu zakończyliśmy rejsem statkiem. Wyprawa była pełna wrażeń.

morze

morze

morze

morze

morze

morze

niedziela, 10 czerwca 2018

To już czwarty dzień naszego pobytu w Dźwirzynie. Ten dzień zaczęliśmy pysznym śniadaniem a następnie pojechaliśmy autobusem na stacje gdzie przesiedliśmy się do  kolejki. Udaliśmy się do Trzęsacza, gdzie zwiedziliśmy ruiny kościoła na klifie oraz podziwialiśmy piękne krajobrazy z platformy widokowej. Następnie mieliśmy czas dla siebie aby iść na lody lub kupić pamiątki. Po powrocie do pensjonatu poszliśmy na obiad a zaraz po nim na plażę. Byliśmy tam do kolacji, czyli do 18:00. Wieczorem zaczęło się ognisko i zabawa. Wszyscy śpiewali i tańczyli aż do ciszy nocnej. 

A co jutro będziemy robić ... ?

morze

morze

morze

morze

morze

morze

morze

piątek, 08 czerwca 2018

Trzeci dzień jak zawsze zaczęliśmy śniadaniem. Potem poszliśmy na plażę. Wszyscy byli zadowoleni. Wróciliśmy się na obiad i od razu wyruszyliśmy do parku rozrywki. Wszyscy świetnie się bawili. Każdy znalazł dla siebie odpowiednią atrakcję. Została przydzielony nam pani która pomagała nam się przemieszczać po ogromnym parku rozrywki. Spędziliśmy tam kilka godzin. Wróciliśmy się dopiero na kolację. Zaraz po niej kilka osób grało w piłkę, kilka poszło na zakupy a niektórzy po prostu poszli do pokoju odpocząć.

morze

morze

morze

morze

morze

morze

morze

 

czwartek, 07 czerwca 2018

5 czerwca czyli drugiego dnia naszego pobytu nas morzem dużo się działo. Rano standardowo zeszliśmy na śniadanie. Następnie była chwila dla nas i poszliśmy na gokarty. Jeździliśmy równą godzinę. Było wspaniale ! Wszystkim się po8dobało. Następnie poszliśmy na lody i wróciliśmy do ośrodka. Odpoczęliśmy trochę i zjedliśmy obiad. Po obiedzie mieliśmy chwilkę dla siebie i poszliśmy na plażę. Byliśmy tam do samej kolacji. Zaraz po niej było ognisko wraz z zabawą. Wszyscy świetnie się bawili. 

Jestem strasznie ciekawa co następnego dnia będziemy robić...

morze

morze

morze

morze

wtorek, 05 czerwca 2018

Oto pierwsza relacja Julki z pobytu nad morzem:

Dnia 3 czerwca wieczorem wyjechaliśmy z pod szkoły na wspólną "przygodę". Dojechaliśmy dzień później o godz. 11:00. Na początek dostaliśmy klucze do swoich pokoi. Zapoznaliśmy się z nimi i poszliśmy na obiad, który był pyszny. Po obiedzie wyruszyliśmy na plażę, gdzie było ślicznie. Wszyscy zbierali muszelki, moczyli stopy w morzu, niektórzy opalali się więc nikomu się nie nudziło. Gdy wróciliśmy do pensjonatu udaliśmy się na kolację. Po niej część grupy poszła na boisko gdzie grali w piłkę a reszta grupy poszła na zakupy. Wieczorem wyruszyliśmy jeszcze raz na plażę, aby zobaczyć piękny zachód słońca. I tak właśnie pierwszy dzień się zakończył. Wszyscy poszli do swoich pokoi i zasnęli.

Ciekawe jakie wrażenia przyniesie następny dzień...

morze

morze

 

29 maja 2018 r. "odważni i wytrwali"  piechurzy z klas IV-VII wybrali się na wycieczkę w Pieniny. Przewodnikiem i pomysłodawcą trasy był oczywiście ks. Józef. Mimo gorąca udało nam się zdobyć szczyt Trzy Korony ( 982 m n.p.m.) w rekordowo krótkim czasie..2 godz.  Najwięcej wrażeń dostarczył pobyt na platformie widokowej usytuowanej na Okrąglicy. Powrót z gór do schroniska w Sromowcach Niżnych był trochę dłuższy.

Odwiedziliśmy również ruiny zamku w Czorsztynie, "grające organy" rzeźbę Władysława Hasiora na przełęczy Snozka oraz pomnik w Ochotnicy Dolnej poświęcony ofiarom "krwawej wigilii". Do domów wróciliśmy zmęczeni ale pełni wrażeń.

trzy korony

trzy korony

trzy korony

trzy korony

trzy korony

trzy korony

trzy korony

trzy korony

trzy korony

trzy korony

trzy korony

trzy korony

trzy korony

trzy korony

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5